Jednym z takich pomysłów na dywersyfikacje dochodów może być własna tłoczenia oleju. Przetwórstwo na poziomie małych i średnich gospodarstw rodzinnych jest obecnie mocno lansowane przez resort rolnictwa i sprzyjać mają mu zmienione, zliberalizowane przepisy. Może stąd obecność na Agrotech wielu wystawców, prezentujących W zakładzie w Brzegu prowadzona jest produkcja oleju rzepakowego i śruty. 4. Stosowane substancje niebezpieczne 4.1. Ilości i rodzaje substancji decydujących o zaliczeniu zakładu do ZZR Na terenie instalacji produkcyjnych ZT „Kruszwica” S.A. Zakład w Brzegu stosowane są Wady oleju rzepakowego - olej wysoce wyrafinowany Produkcja oleju rzepakowego wiąże się z wysoką temperaturą i narażeniem na działanie różnego rodzaju chemikaliów. Uważany za olej rafinowany chemicznie, olej rzepakowy przechodzi etapy — takie jak wybielanie i dezodoryzacja — które obejmują obróbkę chemiczną. W PSPO: W 2018 r. wzrosła krajowa produkcja oleju rzepakowego. Przerób rzepaku w 2018 roku w zrzeszonych w Polskim Stowarzyszeniu Producentów Oleju tłoczniach wyniósł łącznie 2,79 mln ton wobec 2,564 mln ton nasion w 2017 roku. Wzrost w stosunku do ubiegłego roku o 226 tys. ton rzepaku miał swoje bezpośrednie przełożenie na krajową Olej rzepakowy wydobywa się z nasion rzepaku w olejarniach na prasach – głównie ślimakowych. Wytłoczony olej surowy poddaje się oczyszczeniu z pozostałości substancji, które mogłyby być szkodliwe dla zdrowia. Jeżeli olej przeszedł jeszcze drogę ekstrakcji to rafinacja może przebiegać w łagodniejszych warunkach. Sprawdź jak W tym sezonie import oleju palmowego przekroczył nieznacznie 4 mln t i spadł o 10% w skali roku. Polska „palmy” kupuje niewiele (215 tys. t), za to może pochwalić się zakupami 158 tys. t oleju sojowego, 132 tys. t oleju słonecznikowego i 109 tys. t oleju rzepakowego, tylko z krajów spoza UE. vurSc. ERJOX to producent rafinowanego oleju spożywczego działający w branży od 1996 roku. Od tego czasu świadczymy usługi związane ze sprzedażą, konfekcjonowaniem oraz rozlewaniem oleju – zarówno rzepakowego, jak i słonecznikowego. Przez wszystkie lata naszej działalności zdobyliśmy duże doświadczenie, które pozwoliło nam znaleźć się właśnie tu, gdzie jesteśmy dzisiaj. Obecnie należymy do elitarnego klubu Gazele Biznesu, czyli grupy najdynamiczniej rozwijających się małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce. ERJOX to rodzinny biznes, w którym przywiązanie do naszych długich tradycji stawiamy na równi z zapewnieniem najwyższych standardów. W połączeniu z ciągłym dążeniem do doskonałości, pozwala nam to na osiąganie coraz lepszych wyników i podnoszenie naszych kwalifikacji. Nie zapominamy przy tym oczywiście o Twojej satysfakcji, dlatego zapewniamy indywidualne podejście do każdego zadania, w celu jak najpełniejszego zaspokojenia Twoich oczekiwań. Każdego dnia dokładamy wszelkich starań, aby producent oleju roślinnego ERJOX stał się synonimem wysokiej jakości produktów, terminowości dostaw oraz najwyższej staranności – niezależnie od rodzaju zlecenia. Nasza oferta jest skierowana zarówno do firm i przedsiębiorstw, jak i Klientów indywidualnych – zajmujemy się dystrybucją oleju spożywczego nie tylko na terenie kraju, ale też całej Unii Europejskiej. To zasługa wieloletniego doświadczenia, doskonale wykwalifikowanej kadry pracowniczej i przede wszystkim własnej floty transportowej, która pozwala nam samodzielnie realizować dostawy. Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju powstało w 2007 r. Należące do niego zakłady w 2017 r. przetworzyły ok. 2,56 mln ton nasion rzepaku, co stanowi ok. 90 proc. krajowego przerobu. Jak wskazuje PSPO, wzrost przerobu nasion rzepaku w ubiegłym roku pozwolił na zwiększenie krajowej podaży oleju o 33 tys. ton, do 1,22 mln ton. "Pomimo tego, że jest to relatywnie niewielki progres, Polska umocniła swoją pozycję wśród europejskich liderów produkcji oleju rzepakowego, która w całej UE notuje tendencję spadkową (9,14 mln ton w sezonie 2019/2020 w stosunku do 9,85 mln to w sezonie 2018/2019 według szacunków KE). Praktycznie na niezmiennym poziomie pozostaje udział oleju rafinowanego, którego produkcja w zakładach zrzeszonych w PSPO w 2019 roku wyniosła łącznie 447 tys. ton (wobec 443 tys. ton w 2018 roku)" - informuje stowarzyszenie. Jak podało PSPO, Polska jako jedyny kraj z liczącą się produkcją rzepaku w Europie zwiększyła swoje zbiory w stosunku do 2018 roku, co umożliwiło z kolei zwiększenie przerobu nasion w krajowych tłoczniach. "Uprawa rzepaku i podaż jego produktów staje się powoli coraz mocniejszą stroną naszej branży agro, a w dobie pewnej stagnacji, czy wręcz regresie, notowanym w innych krajach UE, może i wręcz powinna być jedną z naszych specjalizacji. Olej rzepakowy ma wiele do zaoferowania konsumentom, dlatego jednym z celów PSPO jest wzmacnianie jego pozycji rynkowej, poprzez popularyzowanie wiedzy o jego jakości" - wskazał prezes PSPO Mariusz Szeliga. Jednym z liderów krajowej produkcji rzepaku jest województwo Lubelskie. Według GUS w 2018 r. rolnicy woj. lubelskiego dostarczyli na rynek 336 tys. ton rzepaku i rzepiku, czyli 15,3 proc. krajowej produkcji, co daje drugie miejsce w Polsce, po woj. dolnośląskim. „Uprawa rzepaku jest dosyć wymagająca. Wymaga większych nakładów na przykład na ochronę roślin niż w przypadku zbóż. Wymaga to też wiedzy od rolnika, znajomości stosowania zabiegów agrotechnicznych w określonym okresie wegetacji” – powiedział PAP specjalista ds. zbóż i rzepaków Krzysztof Kurus z Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Końskowoli. Rzepak rolnicy sieją na południu regionu, gdzie są lepsze, bardziej żyzne gleby. „Rzepak potrzebuje dobrych gleb, takie są w naszym regionie blisko Ukrainy, czarnoziemy lessowe. I potrzebuje wody, a dobra gleba wodę zatrzymuje. Na ziemiach lekkich rzepak nie udaje się” – mówi PAP 30-letni rolnik ze Skierbieszowa Mateusz Węcławik, który uprawia rzepak na 55 ha. W swoim gospodarstwie oprócz rzepaku uprawia też pszenicę ozimą i soję. „Rzepak ma z tych upraw największą dochodowość. Jeżeli nie ma anomalii pogodowych, plony są dobre, to da się z rzepaku żyć i rozwijać gospodarstwo” – dodał. Kurus podkreśla, że to właśnie susza, długie okresy niedoboru wody są ostatnio jednym z głównych problemów w uprawie rzepaku. Ponadto wiele szkodników czy choroby grzybowe tej rośliny mogą bardzo obniżyć plony, dlatego w uprawie rzepaku bardzo istotne jest nawożenie i stosowanie w odpowiednim czasie środków ochrony roślin, co z kolei zwiększa koszty. Według Kurusa uprawa rzepaku jest kosztowna. Aby pokryć poniesione nakłady, trzeba uzyskać średnio 2,5 tony rzepaku z hektara, a to co powyżej stanowi dochód rolnika. Przeciętne średnie plony to ok. 3 tony z hektara, ale przy korzystnych warunkach pogodowych, niektórzy rolnicy osiągają nawet 4-5 ton z hektara. Węcławik powiedział, że w latach 60-70-tych wielu rolników uprawiało rzepak, a potem przestali go siać. „Dopiero, gdy Polska weszła do Unii Europejskiej to uprawa rzepaku zaczęła się znowu szybko rozwijać w naszym rejonie. Przyszły dotacje unijne na maszyny” - zaznaczył. Region lubelski zalicza się do liderów w produkcji rzepaku i rzepiku. Jak podaje Urząd Statystyczny w Lublinie powierzchnia tych upraw w regionie w 2018 r. wyniosła 112,2 tys. ha i była o 33,3 proc. wyższa wobec roku poprzedniego i o 1,5 razy większa w porównaniu z 2010 r.(PAP) autorzy: Renata Chrzanowska, Zbigniew Kopeć, Michał Boroń Zaawansowany proces Jakość i wartości odżywcze oleju to wypadkowa wykorzystanych do jego produkcji składników oraz odpowiedniego procesu wytwarzania. Uniwersalny olej rzepakowy Rapso® swoje wyjątkowe walory kulinarne i zdrowotne właściwości zawdzięcza właśnie specjalnie wyselekcjonowanym ziarnom oraz tłoczeniu na ciepło bez ekstrakcji. Wysoka jakość oleju jest wynikiem zachowania odpowiedniego poziomu na każdym etapie powstawania produktu – od uprawy, poprzez sposób produkcji, a na transporcie i opakowaniach kończąc. Ten sam rodzaj oleju, wytwarzany inną metodą ze składników pochodzących z innego źródła, będzie cechował się odmiennymi właściwościami, a co najważniejsze różną zawartością cennych substancji odżywczych. Z natury do technologii W przypadku oleju Rapso® wszystko zaczyna się w austriackich gospodarstwach, gdzie w pełnej zgodzie z naturą odbywa się uprawa starannie dobranych gatunków rzepaku wykorzystywanych do produkcji oleju. Najwyższej jakości, specjalnie wyselekcjonowane nasiona poddawane są delikatnemu tłoczeniu na ciepło w temperaturze około 100°C, ale bez ekstrakcji. Uszlachetnianie oleju następuje natomiast w naturalny, fizyczny sposób, bez dodawania jakichkolwiek środków chemicznych. Oddzielenie i usunięcie różnego rodzaju zanieczyszczeń oraz mętnych zawiesin przeprowadzane jest w specjalistycznej wirówce. Ostatni etap, czyli rafinacja to z kolei zmodyfikowany proces fizycznej destylacji, umożliwiający odseparowanie oleju od wolnych kwasów tłuszczowych bez użycia środków chemicznych. Dzięki temu eliminuje się ryzyko pozostawania chemicznych substancji w składzie, a co więcej możliwe staje się zachowanie naturalnych wartości oleju – wysokiej zawartości kwasów nienasyconych (ponad 30% złożonych nienasyconych kwasów tłuszczowych zawartych w Rapso® jest przyjaznych zdrowej diecie ) oraz bogatych pokładów witaminy E. W ten sposób uzyskuje się zdrowy olej bogaty w wartości odżywcze, który jednocześnie posiada dłuższy termin przydatności do spożycia (1 rok po napełnieniu butelki) i bardziej neutralny smak oraz zapach. Wpływa na to również sposób przechowywania oraz rozlewania wytłoczonego oleju. Składowany jest on bezpośrednio w sąsiedztwie młyna olejowego w wąskich, wysokich zbiornikach ze stali nierdzewnej, z których przelewany jest wprost do ciemnozielonych, szklanych butelek chroniących zawartość przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Niepotrzebny jest więc transport oleju, a tym samym zmniejsza się ryzyko utleniania gotowego produktu. Dodatkowo nad wysoką jakością oleju czuwa również kontrola jakości, która w szczegółowy sposób przeprowadzana jest na każdym etapie powstawania produktu, a badania prowadzone są w zaawansowanych technologicznie laboratoriach. Proces produkcji a smak i właściwości Specjalny proces wytwarzania oleju Rapso® sprawia, że zyskuje on właściwości, które pozwalają na jego bezpieczne podgrzewanie, dlatego bez przeszkód może być stosowany zarówno do smażenia, pieczenia czy gotowania. W połączeniu z neutralnym smakiem i delikatnym aromatem może stanowić uniwersalny dodatek kulinarny o prozdrowotnych właściwościach. Branża olejarska w Polsce podsumowała wyniki produkcyjne z 2020 roku. Wniosek jest jeden - branża może być z siebie dumna, ponieważ po raz pierwszy w historii przekroczono pułap przerobionych 3 milionów ton rzepaku, z których tłoczy się olej, było w sumie 3,15 milionów ton w całym 2020 roku. Wynik jest jeszcze bardziej imponujący, gdy zestawimy go z rokiem 2019, kiedy to wykorzystano 2,96 milionów ton nasion rzepaku. Sukces branży olejarskiej O aktualnych danych poinformowało Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju. zacytował słowa prezesa PSPO - Mariusza Szeligi, który odniósł się do wyników z 2020 roku: - Pierwszy raz w historii branży przekroczyliśmy próg przerobu 3 mln ton nasion, co jest niewątpliwie sukcesem całego łańcucha dostaw i zagospodarowania produktów przerobu Szeliga odniósł się także do perspektyw branży na przyszłość: - Obecnie wydaje się, że kluczową kwestią na przyszłość jest ustabilizowanie podaży rzepaku, a jeśli będzie to możliwe, dalszy jej wzrost, co oczywiście wymaga podjęcia konkretnych działań choćby w kontekście wyzwań, jakie stawia przed rolnictwem strategia Europejskiego Zielonego Ładu. Rekord został pobityRolnicy w Polsce są żywo zainteresowani uprawą rzepaku - ponadto Polska jako jedyny kraj Unii Europejskiej spośród grupy unijnych producentów oleju rzepakowego zdecydowała się na zwiększenie poziomu krajowych dostaw. W rankingu producentów oleju rzepakowego na terenie Europy Polska plasuje się w czołówce, wraz z krajami takimi jak Francja, Niemcy, Dania czy Wielka Brytania. Nie wszystkie informacje z branży są jednak w pełni optymistyczne: PSPO podaje, iż poziom zaolejenia nasion w 2020 roku wyniósł średnio 40%, co w porównaniu z poziomem zaolejenia z poprzednich lat (na poziomie około 42%) oznacza, że potrzeba było więcej surowca do tłoczenia oleju. Jak podaje olej rzepakowy ma zastosowanie w biopaliwach i w sektorze spożywczym. Z rekordowej ilości ziaren w Polsce wyprodukowano 1,25 milionów ton oleju rzepakowego. Warto zauważyć, że w 2020 roku ilość wyprodukowanego oleju rafinowanego zwiększyła się o 23 tysiące ton w porównaniu do poprzedniego sezonu. Po raz kolejny potwierdza to wzrostowy trend produkcji tego typu oleju. Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:Tragedia na terenie Spółdzielni Mleczarskiej. Nie żyje 55-letnia pracownicaWójt protestował jesienią z rolnikami. Teraz dostał wezwanie na komisariatGroźna choroba wróciła po 10 latach. Weterynarz o sytuacji na MazowszuŹródło:

produkcja oleju rzepakowego biznes