Sylwia Bomba jest jedną z głównych gwiazd Gogglebox. Przed telewizorem. Wraz z przyjaciółką, Ewą Morozowską, komentują najpopularniejsze programy telewizyjne. Celebrytka w rozmowie z Jastrząb Post zdradziła, że cieszy się, iż występuje w tym programie. Nie chciałaby trafić np. do Królowych życia: Chyba nie. Sylwia Bomba, inluencerka, gwiazda programu "Gogglebox. Przed telewizorem", to jedna z bohaterek akcji naTemat. Akcji, która zwraca uwagę na problem przemocy rówieśniczej, nękania w szkole. Sylwia Bomba to jedna z najpopularniejszych gwiazd hitowego programu Gogglebox.Przed telewizorem.Dziewczyna cieszy się ogromnym zainteresowaniem widzów także w internecie - jej konto na Sylwia Bomba z Jackiem Ochmanem była związana przez wiele lat. Para poznała się w galerii handlowej, gdy celebrytka była już znana z programu "Gogglebox. Przed telewizorem". Przed Znana z programu "Gogglebox. Przed telewizorem" celebrytka pokazała zdjęcie pierścionka zaręczynowego i zapowiedziała, że "mówi tak". fot. Wojciech Olkusnik/East News. Sylwia Bomba to jedna z polskich celebrytek, która popularność zawdzięcza udziałowi w telewizyjnym show. W przypadku 36-latki jest to hit TTV " Gogglebox. Izabela Janachowska i Sylwia Bomba w wieczorowych sukniach Janachowska opublikowała na swoim profilu instagramowym rolkę, w której pokazała się razem z Sylwią Bombą. Obie celebrytki wybrały się w środku dnia na spacer po mieście w długich, wieczorowych sukniach – bohaterka "Goggleboxa" miała na sobie kreację w tonacji nude, w VBYBUU. Jak zrzucić zbędne kilogramy i utrzymać idealną wagę? Oto historia Sylwii Bomby, silnej kobiety, która osiągnęła swój cel. Nie każdy może łatwo i szybko zrzucić zbędne kilogramy. Niektórzy muszą się natrudzić, ciężko trenując, a czasem dopiero dzięki diagnozie chorób, o których nie mieli pojęcia, że je w ogóle mają, mogą przejść na dietę. Nie zawsze niskokaloryczną, skazującą na nieustające uczucie głodu. W niektórych chorobach wystarczy wykluczyć z diety pojedyncze produkty, lepiej zbilansować kalorie i ruch i już można cieszyć się efektami w postaci szczuplejszej sylwetki. Tak się stało w przypadku Sylwii Bomby. Sylwia Bomba: „Wstydziłam się wyjść z domu” Gdy uczestniczka programu „Googlebox. Przed telewizorem”, kilka lat temu zaczynała udział w programie, ważyła 30 kg więcej niż dziś. Mimo wciąż obecnego w przestrzeni publicznej hejtu, w stosunku do osób z nadwagą, tę dziewczynę telewidzowie polubili za to, że zawsze była pozytywna i uśmiechnięta. Z czasem, zyskała ogromne grono obserwatorów i wielbicieli. Fanom podobało się to, z jaką szczerością i otwartością opowiadała o sobie w mediach społecznościowych, szanowali jej siłę w zmaganiu się z trudnościami w życiu prywatnym, które doprowadziły do tego, że ta młoda kobieta z kilkuletnim dzieckiem na ręku opuściła męża. Podziwiali także to, z jaką determinacją walczy o lepszą sylwetkę i stara się zrzucić nadmierne kilogramy. Było to tym trudniejsze, że okazało się, że celebrytka, bo Sylwię Bombę obserwuje dziś prawie 789 tysięcy fanów, cierpi na insulinoodporność i zrzucenie wagi w jej przypadku nie było takie proste. Nie mogło polegać wyłącznie, co lubią powtarzać hejterzy krytykujący otyłych, na jedzeniu mniej. Gwiazda TTV przyznała przed laty, że w młodości była typową „kujonką”, która uczyła się „zajadając czekoladę”. Dzisiaj ma już zupełnie inne podejście do życia: Cześć wszystkim! 👋🏻 Nazywam się Sylwia Bomba. Miałam takie momenty w życiu gdy ważąc 30 kg więcej wstydziłam się wyjść z domu przez kilka dni oraz takie gdy trzymając na rękach swoją corkę podjęłam decyzje o wyprowadzce. Mimo to wciaz piszecie mi, ze jestem pozytywna i uśmiechnięta 🙂 patrzę na te kobietę ze zdjęcia i mam dla niej radę, którą chciałabym tez skierować do innych kobiet: zawsze o siebie walcz i rób to z uśmiechem na twarzy i w sercu ❤️ Żyj bez kompleksów i nigdy się nie poddawaj 💪🏻 i proszę Cię nigdy nie pozwól sobie wmówić, ze jesteś niewystarczająca, bo nikt nie zna Twojej całej historii! 🤍 A jaka Wy dalibyście radę kobiecie ze zdjęcia? - napisała na Instagramie Bomba. Co pomogło Sylwii Bombie osiągnąć oczekiwaną wagę? Przynajmniej kilka elementów, złożyło się na sukces. Przede wszystkim zależało jej na zrzuceniu kilogramów i na bieżąco zdawała relację fanom ze swoich postępów. A to wcale nie jest łatwe. Z pomocą lekarzy udało jej się zdiagnozować chorobę, która przeszkadzała w uregulowaniu wagi. Dzięki odpowiedniej diecie zaczęło to być możliwe. Do tego celebrytka ciężko trenowała, biorąc udział w „Tańcu z Gwiazdami". Dziś po miesiącach pracy nad sobą, Sylwia z dumą prezentuje swoją nową figurę. Nie tylko nie wstydzi się wychodzić z domu, ale też pokazuje się publicznie w bikini. Źródło: Instagram/Sylwia Bomba, Sylwia Bomba cieszy się ogromną popularnością. Lubiana uczestniczka "Gogglebox", którą już wkrótce zobaczymy na parkiecie "Tańca z gwiazdami", stara się być w stałym kontakcie z fanami. Ostatnio zamieściła na Instagramie zestawienie dwóch zdjęć, które daje do myślenia. Internauci błyskawicznie zareagowali na tę publikację. Sylwia Bomba po treningu i po wystylizowaniu się Sylwia Bomba od lat cieszy się sympatią tysięcy widzów, którzy poznali ją w "Gogglebox. Przed telewizorem". Charyzmatyczna fotografka zasiada tam na kanapie wraz ze swoją przyjaciółką - Ewą Mrozowską. Obie panie są świadome swojej popularności i chętnie udzielają się w mediach społecznościowych, ku uciesze fanów. Ostatnio na instagramowym profilu Sylwii Bomby pojawił się niecodzienny wpis. Uczestniczka hitowego programu TTV postanowiła zamieścić dwa zdjęcia. Na jednym z nich pozuje w stroju sportowym chwilę po zakończeniu treningu. Drugie zostało wykonane zaledwie pół godziny później, jednak na nim fotografka pozuje przed obiektywem w pełni wystylizowana. Zestawienie tych skrajnych kadrów daje do myślenia. Dodatkowo ulubienica "Gogglebox" dodała do swojej publikacji wymowny komentarz: Te zdjęcia dzieli 30 minut czyli dokładnie tyle ile zajęło mi ułożenie włosów i zrobienie makijażu (na pierwszym zdjęciu jestem zaraz po 5 godzinnym treningu). Czasem wyglądam tak jak po lewej stronie, a czasem tak jak po prawej. To wciąż ta sama osoba… dziewczyny rozumiecie, co chcę powiedzieć? Co myślisz gdy patrzysz na to zdjęcie? Uczestniczka "Gogglebox" pokazała nietypowe zestawienie zdjęć, fani reagują Zdjęcia, które przedstawiają dwa, zupełnie różne, oblicza Sylwii Bomby wywołały ożywioną dyskusję w komentarzach. Pytanie, które uczestniczka "Gogglebox" zadała w najnowszym wpisie, spowodowało, że wiele osób postanowiło zamieścić pod publikacją swoją opinię na ten temat. Jak to dobrze zobaczyć naturalnie piękną kobietę Chyba najważniejsza jest akceptacja siebie. Powodzenia w TzG, trzymam bardzo kciuki. Myślę, że po prostu jesteśmy piękne, wartościowe, mądre… Bądźmy po prostu sobą Myślę, że zdecydowanie za często zajmujemy się czyimś wyglądem i ocenianiem niż tym jakim jest człowiekiem. Bo jakie to ma znaczenie czy w dresie czy w sukience? To dalej ten sam piękny człowiek To są właśnie te zdjęcia przy reklamach „dzięki tym tabletkom schudła 5kg! Te zdjęcia dzieli miesiąc!”. Tak naprawdę wystarczy odpowiednia pozycja, makijaż, włosy, piękny strój i wielki uśmiech by zobaczyć zupełnie inną osobę. Cieszę się ze to wstawiłaś! Brawo Myślę, że jednak masz zdrowe podejście do życia, że jesteś normalna jak my wszystkie. I za to, że i takie zdjęcia pokazujesz: szczerze dziękuję Wniosek taki ze mimo tego jak się wygląda w danej chwili, cały czas się jest takim samym człowiekiem Niesamowite jak zdjęcia mogą zmienić naszą figurę. Pozdrawiam Ewa Mrozowska ostatnio pokazała się fanom w zaskakującej odsłonie. Drapieżna metamorfoza uczestniczki "Gogglebox. Przed telewizorem" zrobiła niemałe wrażenie na internautach. Zmiana na plus? Agnieszka Kotońska z "Gogglebox. Przed telewiozorem" jest niezwykle aktywna w sieci. Chętnie pokazuje fanom urywki z życia, a na jej Instagramie regularnie pojawiają się ujęcia z codzienności. Ostatnio w swojej wirtualnej galerii... Sylwia Bomba zdobyła rozgłos dzięki występom w "Gogglebox. Przed telewizorem" i stosunkowo szybko zadomowiła się w świecie polskiego show biznesu. I tak od kilku lat pani fotograf konsekwentnie umacnia pozycję etatowej celebrytki. Bomba miała już okazję spróbować swoich sił na parkiecie "Tańca z gwiazdami", na co dzień spełnia się jednak głównie jako influencerka. Celebrytka chętnie relacjonuje codzienne poczynania na Instagramie i reklamuje rozmaite produkty - niestety jej aktywność w sieci nie zawsze spotyka się z pozytywnym odbiorem...W poniedziałek Sylwia Bomba pochwaliła się obserwatorom, że wraz z córką zafundowała sobie wypad na narty. Celebrytka uczciła rodzinną zimową wycieczkę "spontaniczną" sesją na stoku w towarzystwie małej Antosi. Przy okazji zdradziła, że jej pociecha po raz pierwszy miała okazję spróbować jazdy na nartach. Łzy wzruszenia popłynęły mi po policzku, gdy Tosia (lat 3) pierwszy raz założyła narty i zjechała ze stoku. Uśmiechnięte pozdrawiamy z zimowiska - na to, że zimowa aura rozbudziła u Sylwii nowe pokłady kreatywności i chęć podejmowania wyzwań. Celebrytkę postanowiła bowiem pójść w ślady samej Kendall Jenner i... wybiec na mróz w bikini. Bomba nie zapomniała rzecz jasna uwiecznić "morsowania" dla potomności. Gwiazdka "Gogglebox" zamieściła na Instagramie serię zdjęć, na których widzimy, jak cała w skowronkach pozuje w śnieżnych zaspach odziana jedynie w czerwony kostium i także: Sylwia Bomba mędrkuje: "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w sukcesie"Bomba nie ukrywała, że sesja na śniegu była dla niej sporym wyzwaniem. Początkowo celebrytce doskwierał chłód, a w poszukiwaniu idealnego ujęcia wykonała kilkadziesiąt zdjęć. W swoim wpisie Sylwia postanowiła również uprzedzić hejterów i odpowiedzieć na ewentualne głosy krytyki. Jak zapewniła, jej zdjęcie nie zostało w żaden sposób poddane obróbce graficznej. Dzień dobry! Słońce trzeba mieć w sobie i ogrzewać się w nim w kryzysowych chwilach. Czy było mi zimno? TAK (ale tylko na początku). Czy to zdjęcie ma Photoshopa? NIE (nic a nic, nawet pół filtra nie ma). Czy znajdą się osoby, które napiszą, że jest mnóstwo Photoshopa? TAAAAK! (to chyba oczywiste). Czy się tym przejmę? NIE (będzie to dla mnie komplement ✌🏻). Czy mam cellulit na udach? TAK (mimo, ze z nim walczę dziad mnie lubi i nie chce odejść). Czy wybrałam najlepsze zdjęcie z 40, jakie zostały zrobione? TAK - szaleństwo na mrozie wyraźnie sprawiło Bombie poro frajdy, ostatecznie przyznała jednak, że paradowanie w kostiumie w śniegu nie stanie się raczej jej nowym teraz wiem na pewno, ze morsowanie nie jest dla mnie. Kto by się odważył na takie zdjęcie? Udanego dnia i dużo słońca w sercu i w pogodzie - zakończyła nowym postem Sylwii nie zabrakło komplementów. Wielu internautów zachwyciła figura celebrytki, a zwłaszcza jej wyrzeźbiony ale brzuch dobry ty masz - chwaliła koleżankę z "TzG" tiktokerka Kinga trochę balastu zrzuciłam, to coś się tam odkryło - odpowiedziała petarda; Świetnie wyglądasz, Sylwia; Fenomenalnie, Piękna kobieta; Boska; Wow, gorąca dziewczyna; Figura marzenie; Dla mnie bomba - chwalili Bombę jak odziana w bikini Sylwia Bomba pozuje na mrozie. Kendall Jenner byłaby dumna?Co mają wspólnego "Emily in Paris" i "Gierek"?Zobacz także: Co mają wspólnego „Emily in Paris” i „Gierek” oraz fenomen „światowości” Alicji Bachledy-CuruśOceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze naprawdę w dzisiejszych czasach trzeba cały czas świecić tyłkiem ?Niestety ale nie ma takiego brzucha retusz totalnyDziwne. W 99 gra o wszystko inna figura. 🧐🧐🧐🧐🧐🧐🧐Bez jaj ! Dziewczyny raczki do góry, wciągnij oponę i każda ma wtedy płaski brzuch! Ludziom bezwstydnym łatwiej się żyje, bo nie mają poczucia obciachu. Bardzo desperacka próba znalezienia pana. Przykry i żenujący widok, tym bardziej, że to nie podlotek i jakąś klasę wypadałoby zachować. Podsumowując - komentarze (163)z duchem czasu i rozwoju swiata: kiedys takie stały pod latarnią teraz sa na tiktoku, tinderze i instagramie. Duzo się zmieniło ale fach ten sam k....Pani bomba zapomniała pani o tym że jak się chce robić takie zdjęcia to należy wydepilować okolicę bikini i nie tylko Nie kumam jak można dać dziecku na imię tak jak zazwyczaj daje się psuWszystko dobrze, tylko ten negliż po co? Jak się nie ma czym wykazać,,,, to się pokazuje,,,, goły zadek. No i ta szczęka . Ale ludzie uwielbiają parodie, czasem chcą więcej. Więc do roboty bomba. Ty lepiej zainwestuj w logopedę, kobieto!Niech ona lepiej sobie zgryz poprawiCałowanie dzieci w usta to patologia. Tylko ludzie z nizin to robią. Dziecko może się czymś zarazić. Ale żeby to skumać trzeba mieć rozum. No cóż, upadek moralności i etyki osiągniętyNie jestem złośliwa, ale zdjęcie i tak jest po retuszu, ale mimo to widzicie ta pomarszczoną skórę wewnątrz ud i nad kolanami, tam jest zero mięśnia... Dramat jak bigboyJednak jest różnica. To jakby porównać malucha do merca. Bomby nawet by nie bzykną a..... Kendal i owszemCzytam te komentarze i większość jest śmieszna przecież to wolny kraj podobno. Sami nakręcacie ludzi do takich zachowań poruszenie jak by niewiem co się wydarzyło kobita miała ochotę się pokazać to się pokazała jak wam to przeszkadza to nie patrzcie te które to gorszy do kościółka albo do garów a te które mają ochotę ściągać ciuszki i na śnieg a to czy macie taki brzuch czy inny to wasza sprawa przeszkadza to komuś to nie patrzcie macie ochotę go pokazać proszę bardzo tym których to boli odsyłam po maść na ból d... y brawo Bomba!!! Jeszcze fota na wulkanie w takim stylu i będzie super Sylwia Bomba od dziecka walczyła z nadwagą, jednak kiedy po raz pierwszy zobaczyła się na ekranie show TTV „Gogglebox. Przed telewizorem", z jej oczu popłynęły łzy. Niestety, nie były to łzy szczęścia. Sylwia Bomba stała się rozpoznawalna, dzięki udziałowi w programie stacji TTV „Gogglebox. Przed telewizorem". Widzowie pokochali ją za jej szczerość i pozytywne nastawienie do świata. Czarujący uśmiech i dobra energia, to nie jedyne, czym Bomba zjednała sobie sympatię oglądających. Fanów Sylwii ujęło również to, jak otwarcie wypowiada się ona na temat swojej sylwetki. Schudła aż 30 kilogramów Gwiazda „Gogglebox: Przed telewizorem”, ważyła kiedyś 30 kilogramów więcej. Jej waga sięgała prawie 90 kilogramów i celebrytka nosiła rozmiar 44. Jak sama przyznaje, mimo diety i regularnych ćwiczeń, jej waga przez bardzo długi czas nie mogła nawet drgnąć. Dopiero kiedy udała się do lekarza, który zdiagnozował u niej insulinooporność, jej dieta w końcu zaczęła przynosić pozytywne rezultaty. To jest takie zaburzenie które powoduje, że wszystkie moje wysiłki, czyli bieganie, dieta, systematyczność, nic nie dawały i przytyłam 6 kg – gwiazda opowiada o swojej diecie, która w jej przypadku przyniosła odwrotny skutek od zamierzonego. Nie mogła na siebie patrzeć W niedawnym wywiadzie dla Plejady Bomba otwarcie przyznała, że kiedy zaczynała pracę na planie show TTV - „Gogglebox. Przed telewizorem" – wprost nie mogła na siebie patrzeć. Celebrytka dodała, że gdy po raz pierwszy zobaczyła siebie na ekranie, dosłownie się popłakała. Nie ukrywam, że gdy zobaczyłam się po raz pierwszy na ekranie, popłakałam się. Zajmowałam połowę kanapy. Wylewały mi się boczki I jeszcze to wielkie udo z cellulitem! Byłam w szoku. Nie spodziewałam się, że tak wyglądam. Gdy patrzyłam na siebie w lustrze, to widok był zupełnie inny. A wtedy widziałam wszystko czarno na białym. Miałam też porównanie, jak prezentują się inne panie występujące w telewizji i jak na ich tle wypadam ja. Dramat! - przyznała. Co sobie wtedy pomyślała? Po zobaczeniu siebie na ekranie Sylwia stwierdziła, że chce się za siebie wziąć i schudnąć. To było bolesne zderzenie z rzeczywistością. Widząc siebie w lustrze, mogłam się usprawiedliwiać tym, że źle stanęłam i dlatego wyglądam na grubą. Ale gdy zobaczyłam się na ekranie, to już nie mogłam temu zaprzeczyć. Nie mogłam już dłużej się oszukiwać. I wtedy nastąpił przełom. Stwierdziłam, że muszę raz na zawsze rozprawić się z moją nadwagą - powiedziała. Dziś lubi swoje ciało W wywiadzie dla Plejady Bomba przyznała, że dziś bardzo lubi swoje ciało i nie martwi się tym, że ktoś może uważać, że jest „zbyt krągła". Wieczorami owijałam się folią spożywczą i biegałam, żeby nikt mnie nie zobaczył. Wstydziłam się tego. Nikt mnie w tym nie wspierał, ale nie dawałam za wygraną. Dziś w swoim ciele czuję się fantastycznie. Gdy ktoś mi teraz pisze, że jestem gruba, w ogóle się tym nie przejmuję – wyznała. Wystąpi w „Tańcu z gwiazdami" Sylwia wypoczywa obecnie z córeczką Antosią we Włoszech, gdzie zajada się lokalnymi specjałami. Już wkrótce zobaczymy ją na parkiecie kolejnej edycji „Tańca z gwiazdami”. Czy gwiazda jakoś się do tego przygotowuje? Nic nie robię. Dopiero w sierpniu zaczynam treningi. I to po sześć godzin dziennie. Dlatego wiem, że na wakacjach mogę sobie pozwolić na pizzę i makarony. Później i tak to zrzucę. Przynajmniej taką mam nadzieję - zdradziła. Będziecie ją oglądać i jej kibicować? Źródło: Nowy program TTV wywołuje naprawdę duże emocje. W dużej mierze za sprawą jednej z największych gwiazd stacji, Sylwii Bomby, która odpadła tuż przed finałem... Przed samym finałem hitu TTV "99 gra o wszystko", we wczorajszych zmaganiach odpadli Przemek Kossakowski, Malwina Wędzikowska, czy znany z "Prince Charming" Jacek Jelonek. Ale to nie oni wzbudzili największe emocje. Kolejną burzę komentarzy wywołało odpadnięcie z show Sylwii Bomby. Gwiazda "Gogglebox. Przed telewizorem" i "Tańca z gwiazdami" od początku rywalizacji w nowym show podpadła fanom i to chyba mocno! Jak teraz komentują jej odpadnięcie? Do swojego udziału w programie odniosła się na Instagramie również sama Sylwia Bomba. Czy żałuje, że wzięła w nim udział? Zobacz także: "99 gra o wszystko": "Big Boy" ma żal do Sylwii Bomby? Opublikował wymowny wpis w sieci! "99 gra o wszystko": Sylwia Bomba odpadła z programu Już dziś o godz. 22 w TTV zobaczymy ostatni, finałowy odcinek programu "99 gra o wszystko", zrealizowanego z okazji 10. urodzin TTV. Występują w nim największe gwiazdy znane z programów stacji, jak "Gogglebox. Przed telewizorem", "Królowe życia", "Usterka", "Down The Road" czy "Prince Charming". Przez 5 poprzednich odcinków mierzyli się w kreatywnych i niekiedy mocno skomplikowanych konkurencjach. Szczególnie dużo emocji budzi jedna z gwiazd. Chodzi o Sylwię Bombę, na którą spadła fala hejtu po tym jak odmówiła swojemu koledze z "Gogglebox" - Mateuszowi "Big Boy'owi" Borkowskiemu - dopasowania się w parę, tłumacząc... że woli być w zespole z kimś, kto zapewni jej wygraną. Po kolejnych konkurencjach krytyka nie cichła. A wręcz przeciwnie. I nie pomogła obrona ze strony innych ucestników show - np. Jacka Jelonka, który stanął po stronie Bomby. Wygląda na to, że dotąd bardzo lubiana gwiazda musiała podpaść widzom. Nawet po wczorajszym odpadnięciu z "99 gotowi na wszystko" nie szczędzą jej krytyki. Obojętnie kto wygra, ważne że nie Bomba 😅 zgadza się! Już nie mogłam na nią patrzeć, nawet przestałam ją obserwować. Zachowanie w programie poniżej poziomu.... Sylwia Bomba po tym programie mocno straciła... Myślałam, że tylko mnie tak razi jej zachowanie i zadufanie w sobie To tylko mała próbka komentarzy. Pawel Wodzynski/East News Sylwia Bomba odpowiada na hejt po "99 gotowi na wszystko" Sama Sylwia Bomba również postanowiła podsumować swój udział w "99 gra o wszystko". Komentarz zamieściła w jednym z InstaStories. Wczoraj odpadłam z programu "99 gra o wszystko" :) Chciałabym zaznaczyć jedna kwestię: wróciłam do programu tylko dlatego, że tak stanowił regulamin. Program został zrealizowany na licencji. Każda licencja ma regulamin, który stanowi o postępowaniu w różnych sytuacjach. Mógł być to każdy, trafiło na mnie. Napisała również o fali hejtu, która ją zalała podczas udziału w show TTV. Przez ostatnie dni wiele osób życzyło mi "abym zdechła" z tego powodu, aby mnie pochłonęło piekło, bo nie chciałam być z Big Boyem i wiele, wiele innych... Ale nie żałuje udziału w "99 gotowi na wszystko" Mimo to, cieszę się, że mogłam brać udział w tym programie - podsumowuje. Instagram/sylwiabomba/

sylwia bomba przed i po