Lady Gaga jest główną kandydatką do pierwszoplanowej roli w nowej wersji "Narodzin gwiazdy", remake'u słynnego musicalu z 1937, 1954 oraz 1976 roku - spekulują amerykańskie media.
Opis. Pawlak i Kargul - bohaterowie kultowej trylogii "Sami swoi" przed trafieniem na Ziemie Odzyskane byli sąsiadami we wsi na Podolu. I już wtedy było to wybuchowe sąsiedztwo "Sami swoi. Początek" to barwna opowieść, w której drobne złośliwości przeplatają się z życiowymi kamieniami milowymi. Charakterne postaci w
Wielu z Was pyta czy w nowej wersji Tactic Board 3.0 jest możliwość robienia animacji Niech odpowiedzią będzie poniższy film Aktualnie trwa nadawanie ostatnich szlifów nowej aplikacji, która zostanie oddana Wam do testów jeszcze w styczniu
Netflix pokaże w tym roku swoją ekranizację "Znachora". Okazuje się, że w obsadzie znalazł się Artur Barciś. Tym samym jest jedynym aktorem adaptacji z 1982 r. na podstawie powieści Tadeusza Dołęgi-Mowsowicza, który pojawi się w nowej wersji. Wiadomo już, kogo zagra.
Wiosną w serwisie SkyShowtime odbędzie się premiera serialu "Fatalne zauroczenie". Nowe "Fatalne zauroczenie" to adaptacja kultowego thrillera erotycznego lat 80. W nowej wersji ponadczasowy wątek niewierności małżeńskiej ma być przedstawiony z bardzo współczesnej perspektywy silnych kobiet, zaburzeń osobowości i obsesyjnej kontroli.
Jak podaje „Deadline”, kultowa produkcja zyskała właśnie drugie życie, ale w nieco zmienionej wersji. Widzowie wrócą do lat 60., ale zabraknie klanu Arnoldów, Paula Pfeiffera i Winnie Cooper. Poznamy nowych reprezentantów klasy średniej tamtych czasów – czarnoskórą rodzinę mieszkającą w Montgomery w stanie Alabama.
4BoMm. Właśnie mija 20 lat od premiery filmu „Titanic”, jednego z najbardziej przebojowych w historii. Był w swoim czasie najdroższą produkcją w historii kina, zdobył 11 Oscarów i był furtką do sławy dla pary aktorów wcielających się w główne role – Leonardo DiCarpio i Kate Winslet. Kate Winslet i Leonardo DiCaprio: oto historia najpiękniejszej przyjaźni w Hollywood! 20 lat od premiery „Titanica” Premiera „Titanica” odbyła się 19 grudnia 1997 roku. Teraz z okazji okrągłej rocznicy film wróci na ekrany w USA od początku grudnia i to w nowej odświeżonej wersji 3D! Czy tak jak przed laty będzie bił rekordy popularności? James Cameron, reżyser kultowego filmu przekonuje, że efekt poprawek technicznych przerósł jego oczekiwania: „Najpierw zobaczyłem tylko kilka minut filmu i byłem w szoku, jakbym go oglądał po raz pierwszy! To jest lepsze niż 3D, lepsze niż cokolwiek kiedykolwiek widzieliście. Obraz płynie z ekranu jasny i wibrujący, tak powinny być oglądane wszystkie filmy i z całą pewnością mówię, że Titanic nigdy nie prezentował się lepiej. Jestem bardzo szczęśliwy że mogę zaprosić amerykańskich widzów na ten niezwykły seans”, mówił podekscytowany. Odtwórcy ról Jacka i Rose przyjaźnią się od lat, właśnie od czasu „Titanica”, w którym zagrali, kiedy oboje mieli po 21 lat. Od tamtej pory są przyjaciółmi „na dobre i na złe”, jak twierdzą dlatego, że nigdy nie połączył ich romans. Ufają sobie, mogą na sobie polegać i uwielbiają ze sobą rozmawiać. Zagrali razem w jeszcze jednym filmie, „Droga do szczęścia”. Jednak to ich wspólna kreacja z przeboju sprzed 20 lat przeszła do legendy kina. Historia nadal budzi wzruszenie i emocje. Fani spekulują, czy Jack nie mógł jednak przeżyć, jeżeli Rose nie zajęłaby całej tratwy. Głos w tej sprawie zabrał nawet zirytowany reżyser James Cameron, który od lat przekonuje, że film musiał się tak skończyć zarówno ze względu na scenariusz i dramatyzm, jak i względy racjonalne i prawa fizyki. Widzowie w Polsce nie będą mieli możliwości zobaczyć odświeżonej wersji w kinie, ale 20. rocznica powstania to z pewnością dobra okazja, by ponownie obejrzeć film wszech czasów. Fot. East News Zobacz także: Wycięta scena z „Titanica” była nie na miejscu? James Cameron zrezygnował z czarnego humoru w swoim dziele @
Czy chcielibyście zaprosić samego Roberta Lewandowskiego na urodziny kogoś bliskiego? Dzięki spersonalizowanym życzeniom od Funwisher wiecie już, że to możliwe. Przygotowaliśmy jednak dla was wyjątkową niespodziankę: teraz Lewy pobędzie z wami jeszcze dłużej. Przekonajcie się, co zmieniliśmy! To będzie początek sezonu w mistrzowskim stylu. Co nowego w życzeniach urodzinowych od Roberta Lewandowskiego? Przede wszystkim, personalizowane sceny z życzeniami od króla strzelców zostały wydłużone. A to oznacza, że solenizant będzie miał jeszcze mocniej poczucie, że Lewy zwraca się bezpośrednio do niego! Więcej zabawy, radości, uśmiechu na twarzy – na tym szczególnie nam zależy, podobnie, jak na tak zwanym efekcie „WOW”. Dodatkowo, na początku filmu pojawi się specjalne intro ze zdjęciem osoby obdarowanej – czyli jeszcze więcej was w filmie z Robertem. Specjalnie dla was dodaliśmy także nowy wariant (do wyboru): wasze własne życzenia! Robert Lewandowski osobiście je zaprezentuje, a wy zyskujecie unikalną przestrzeń, by napisać kilka słów od siebie, jeżeli macie na to ochotę. Na końcu zobaczycie logotyp fundacji, którą wybraliście, by przekazać datek – aby każdy mógł cieszyć się tą wyjątkową myślą, że Funwisher to nie tylko zabawa, ale także pomoc innym. Jak to się mówi: piłka w grze, a Robert Lewandowski odbije ją tyle razy, ile solenizant ma lat. Także, jeżeli ktoś właśnie świętuje swoje setne urodziny! Skąd pomysł na nowe dodatki? Czytamy wasze opinie, wiemy, co wam się podoba, czego chcielibyście więcej. I to właśnie wy sprawiliście, że wprowadziliśmy nowe atrakcje do filmu z Lewym. Wiemy, że będziecie zachwyceni, bo to tak naprawdę wasze marzenia! Spełnianie ich daje nam wielką frajdę. Pamiętajcie o tym, że... Zamawiając materiał z Robertem Lewandowskim, otrzymujecie ponad minutowy, w pełni spersonalizowany film. Możecie wybrać życzenia z listy lub napisać własne, a film będzie gotowy już 24 po złożeniu zamówienia. W wersji ekspres – już w godzinę! Podstawowa rozdzielczość gotowego materiału to HD. Ale mamy też Full HD i 4K.
Co tydzień do biblioteki Netflix dodawane są nowe seriale, filmy i programy. Podpowiadamy wam, jakie premiery miały miejsce w minionych dniach i co warto obejrzeć. Rzesza fanów Ryana Goslinga i filmowego Kapitana Ameryki czyli Chrisa Evansa czekała na premierę „Gray Mana”. Od piątku możemy oglądać film w wybranych kinach i na platformie Netflix. Ponadto w serwisie pojawiło się wiele ciekawych dokumentów, z których słynie Netflix, w tym historie „true crime”, typu „Indyjscy mordercy. Rzeźnik z Delhi” czy „Morderca mojej córki”. Z klasyków obejrzymy film „Bliżej” z plejadą gwiazd, w tym Judem Law czy Natalie Portman. Znajdzie się też coś dla najmłodszych. Wasze pociechy z pewnością chętnie obejrzą „Kung Fu Pandę. Smoczego rycerza”. Sprawdźcie, co jeszcze znajdziecie na Netflix w naszej rozpisce. „Gray Man”Nieuchwytny oficer CIA odkrywa kompromitujące sekrety agencji. Jego śladem rusza bezwzględny agent socjopata, który wyznaczył nagrodę za jego głowę. „Alchemia dusz”Potężna czarodziejka w ciele niewidomej kobiety spotyka mężczyznę ze znakomitej rodziny, który chce, żeby pomogła mu odmienić jego przeznaczenie. „David A. Arnold. It Ain't For The Weak”David A. Arnold występuje w rodzinnym Cleveland, gdzie opowiada o małżeńskich kłótniach i roszczeniowych dzieciakach, przy okazji pozwalając nam zajrzeć do swojego domu. „Indyjscy mordercy. Rzeźnik z Delhi”W pobliżu więzienia w Delhi odkryte zostają zmasakrowane zwłoki i prowokacyjne listy. Tak zaczyna się policyjne polowanie na mordercę, który wydał wojnę systemowi.„Thirteen Hours that Save Britain”W tym dokumencie eksperci analizują bitwę o Anglię, zwłaszcza jej punkt kulminacyjny 15 września 1940 roku - który zdeterminował losy narodu. „Dmuchacze szkła”, sezon artystów staje w szranki o tytuł mistrza i nagrodę w wysokości 60 tysięcy dolarów. Kto wykona najpiękniejsze rzeźby ze szkła dmuchanego?„Jak zmienić swój umysł”Serial dokumentalny produkcji Alexa Gibneya i Michaela Pollana oparty na bestsellerze Pollana pod tym samym tytułem. „Morderca mojej córki”Po dekadach walki o postawienie zabójcy córki przed sądem we Francji i Niemczech ojciec posuwa się do ostateczności. Dokument o autentycznej zbrodni. „Nie przestawajcie marzyć. Życie i dziedzictwo Szimona Peresa”Narratorem tego filmu biograficznego jest George Clooney, a wypowiadają się w nim Barack Obama i Bill Clinton. W świecie polityki większość pożąda władzy. On pragną pokoju. Wpływy i uczciwość Szimona Peresa odegrały kluczową rolę w budowaniu i utrzymaniu państwowości Izraela. „ Cooper. Nieuchwytny porywacz”W 1971 roku pewien skoczek spadochronowy wyskakuje z samolotu z torbą pełną skradzionej gotówki i znika. Dziesiątki lat później jego tożsamość wciąż pozostaje zagadką. „Resident Evil Remedium”Wiele lat po tym, jak wirus spowodował globalną katastrofę, Jade Wesker walczy z zarażonymi o przeżycie i przysięga, że policzy się z winnymi. „Farzar”Sprośna komedia twórców „Paradise PD”. W wersji angielskiej głosów użyczyli David Kaye, Jerry Minor i Lance Reddick. „Perswazje”Osiem lat temu Anne Elliot dała się przekonać, żeby nie wychodzić za przystojniaka z biednej rodziny.„Bliżej” Dan, będący w związku z Alice, poznaje Annę, dziewczynę Larry'ego. Relacje między parami komplikują się.„Kung Fu Panda. Smoczy rycerz”Legendarny wojownik Po sprzymierza się ze znakomitym angielskim rycerzem, żeby odzyskać magiczną broń i utraconą reputację, a przy okazji uratować świat!Czytaj też:QUIZ z polskich HITÓW! Sprawdź, czy pamiętasz te klasyki
W nowej wersji filmowej "Akademii Pana Kleksa" zobaczymy dużą zmianę względem książkowej i kinowej wersji niesamowitej historii. O który aspekt fabuły chodzi? Nadchodzi nowa "Akademia Pana Kleksa". Według zapowiedzi film będzie uwspółcześnioną wersją ikonicznej powieści Jana Brzechwy. Odstępstwo od oryginału pojawi się między innymi wśród postaci, które pojawią się w produkcji."Akademia Pana Kleksa": ruszyły castingi do nowego filmuNa długo, zanim powstał "Harry Potter", polskie dzieci czytały i oglądały przygody ekscentrycznego dyrektora niezwykłej szkoły i jego niezwykłego podopiecznego. Mowa oczywiście o wydanej w 1946 roku "Akademii Pana Kleksa", która po 37 latach od premiery doczekała się kinowej adaptacji z Piotrem Fronczewskim w roli tytułowej. Po niemal 40 latach od premiery pierwszej części kultowego filmu, powstanie jego remake, za który odpowie Maciej Kawulski - twórca takich produkcji, jak "Underdog", "365 dni", "Jak zostałem gangsterem", czy "Jak pokochałam gangstera". Na kanale YouTube Bajka Pana Kleksa pojawiło się krótkie nagranie, w którym filmowiec informuje o rozpoczęciu castingu do nowej "Akademii Pana Kleksa". W opisie filmu pojawiły się wszystkie najważniejsze informacje na temat castingu. Halo Śląsk! Przysyłamy Wam kilka słów od Macieja Kawulskiego, reżysera filmu Akademia Pana Kleksa. W odpowiedzi na Wasze liczne prośby i zapytania, 12 i 13 lutego Bajkę Pana Kleksa odwiedzi castingowa ekipa filmowa. Chcesz wziąć udział w filmie na motywach kultowej "Akademii Pana Kleksa"? Zgłoś się na stacjonarny casting do filmu! Aby zarejestrować dziecko na przesłuchanie, wystarczy wejść pod ten link i wypełnić formularz. Pierwsze stacjonarne castingi dla dzieci i młodzieży do ról w filmie "Akademia Pana Kleksa" odbędą się 12 i 13 lutego 2022 roku w Bajce Pana Kleksa w Katowicach przy ulicy Porcelanowej 23, w godzinach 10-19. Poszukiwani są młodzi aktorzy w wieku 8-15 lat, zarówno dziewczynki, jak i chłopcy, bez względu na doświadczenie przed kamerą. Chociaż casting odbędzie się w Katowicach, Kawulski zaznaczył, że wydarzenie ma charakter ogólnopolski. "Akademia Pana Kleksa": czym nowy film będzie różnił się od oryginału?Ogłoszenie sugeruje dużą zmianę względem oryginału. Zarówno w książce Brzechwy, jak i w filmach na jej podstawie do tytułowej szkoły mogli należeć jedynie chłopcy i to tacy, których imię rozpoczyna się na literę "A". Wygląda na to, że w nowej wersji historii tę zasadę zniesiono. Casting nie jest bowiem skierowany jedynie do chłopców, co oznacza, że w szkole Ambrożego Kleksa zobaczymy również uczennice. To duża zmiana, która ma swoje uzasadnienie w XXI wieku. Zapewne nie jedyna, bo Kawulski od samego początku podkreśla, że jego film będzie uwspółcześnioną wersją klasycznej opowieści. Na razie nie znamy szczegółów fabularnych nowej "Akademii Pana Kleksa". Trudno powiedzieć w jakim stopniu produkcja będzie bazować na książkowym oryginalne, a w jakim pojawią się w niej odstępstwa. "Akademia Pana Kleksa": kiedy premiera?Maciej Kawulski postanowił wykorzystać trend obecny w Hollywood - bazowanie na nostalgii widzów i powoływanie do życia nowych wersji, różniących się od oryginału kultowych historii. Na razie nie wiadomo, kto wcieli się w tytułowego bohatera. Warto jednak zwrócić uwagę, że reżyser spotkał się nie dawno z odtwórcą Kleksa w filmie z 1983 roku - Piotrem Fronczewskim. W sieci krążą informację na temat obsady. Wśród wymienianych aktorów pojawili się między innymi Tomasz Kot, Paweł Deląg, Maciej Musiałowski oraz Rafał Zawierucha. Fronczewski raczej nie powróci w roli głównej, chociaż niewykluczone, że pojawi się w ramach występu gościnnego, by złożyć hołd oryginalnemu filmowi. Jeśli produkcja odniesie sukces, istnieje szansa, że doczekamy się całej filmowej serii, opartej na książkach Brzechwy. Obecnie nie zdradzono daty premiery. Na film poczekamy zapewne kilkanaście miesięcy. Pana Kleksa/Instagram Galeria Polskie filmy i seriale XXI wieku, które stały się międzynarodowymi hitami [GALERIA]
Fot. Pawel Wodzynski/East News Plotkowało się o tym już dawno, a teraz wiemy oficjalnie - to właśnie Tomasz Kot zmierzy się z rolą Ambrożego Kleksa w nowej wersji "Akademii Pana Kleksa". Na tym jednak wieści na temat filmu się nie kończą. Tomasz Kot zagra główną rolę w nowej Akademii Pana KleksaMówiło się o Pawle Delągu, Rafale Zawierusze, czy Macieju Musiałowskim, ale rola Pana Kleksa trafiła oficjalnie do Tomasza Kota. Gwiazdor "Niani", "Bogów", "Skazanego na bluesa", czy wielokrotnie nagradzanej "Zimnej wojny" został "zaprezentowany" na konferencji prasowej twórców filmu, gdzie reżyser Maciej Kawulski podzielił się kolejnymi detalami o produkcji. Oczywiście potwierdzono również, że w objętej tajemnicą roli do serii powróci Piotr Fronczewski. Największą niespodzianką była jednak decyzja o tym, by nieco zmodernizować zasady tytułowej Akademii. Jak pewnie pamiętacie, oryginalnie uczęszczali do niej sami chłopcy z imionami zaczynającymi się na literkę "A" - Kawulski i spółka postanowili to zamiast Adasia Niezgódki poznamy przygody Ady Niezgódki, w którą wcieli się Antonina Litwiniak. Fot. Pawel Wodzynski/East News Co ciekawe, dowiedzieliśmy się również, że od razu planowane są dwa filmy - pierwszy z nich ma się pojawić w kinach już w drugiej połowie 2023 roku, natomiast na kontynuację przyjdzie nam poczekać do 2025 roku. Konkretnych dat na razie nie czas temu Kawulski wyjawił w oświadczeniu prasowym, że jego plany są szeroko zakrojone, a film ma być zaledwie początkiem multimedialnego uniwersum. W planach są aplikacje rozszerzonej rzeczywistości, tokeny NFT, a także programy dotyczące edukacji (zwłaszcza w zakresie inteligencji emocjonalnej i empatii) oraz promowania ekologii. Więcej szczegółów na temat inicjatywy "Kleks Academy" poznamy wkrótce. Kamil Kacperski Redaktor antyradia
film w nowej wersji